poniedziałek, 6 czerwca 2016

Wiosenna młoda kapustka alla bigos


Nie samymi deserami człowiek żyje. Wiadomo, że na słodkości nie powinno się decydować codziennie, natomiast dobre danie obiadowe, na dodatek przygotowane w miarę prosto i szybko jest prawdziwym skarbem dla rodziny. Szczególnie kiedy są w niej dzieci i wskazanym jest nauczenie ich jedzenia warzyw, w różnej postaci. U nas do czasu przedszkola młodszego wszyscy tak samo chętnie jedli wszystkie prawie warzywa i owoce. Niestety po kilku tygodniach w przedszkolu młody zaczął narzekać na niektóre dania, zwłaszcza warzywne. Mogę czasem pójść na jakieś ustępstwa, ale najczęściej jestem wredną matką i nie pozwalam mu omijać całkowicie czegokolwiek, co już na jego talerzu się znajduje. Musi przynajmniej skosztować, robię tak, bo przekonałam się, że z czasem  coraz bardziej akceptuje zieleninę na talerzu. Zresztą częściej jednak zjada prawie wszystko. Nawet marudzenie nie  trwa specjalnie niedługo. Myślę, że warto próbować.
Kiedy nadchodzą początki lata i pojawiają się coraz nowsze i wyczekane owoce i warzywa, kuchnia robi się tak przyjemnie świeżo zielona, czerwona, wielobarwna. Jak tu się nie cieszyć?
Młoda kapusta pasuje nam wszystkim, więc nie mogło jej zabraknąć w wiosennym menu. Kapustę jedli już starożytni, jest zdrowa nie tylko z powodu zawartości witamin i mikroelementów, ma też pozytywny wpływ na układ trawienny. Starożytni żuli liście kapusty przed ucztami  w przekonaniu, że ułatwia radzenie sobie z alkoholem. Może stąd ta popularność bigosu na dawnych weselach? :) Oczywiście jak wiadomo najlepiej jeść surowe warzywa, ale i na ciepło są także wystarczająco wartościowe. 

Oto  wersja obiadowa naszej młodej kapustki, taki rodzaj szybkiego bigosiku.

Potrzeba:
- 1 główkę młodej kapusty
- 3 laski dobrej kiełbasy śląskiej
- 1 laska pikantnie doprawionej kiełbasy podsuszanej
- 1 duża cebula
- pęczek natki pietruszki
- duża łyżka kwaśnej śmietany
- liść laurowy, ziele angielskie i kilka ziaren czarnego pieprzu
- pół łyżeczki kminku
- sól, pieprz


Na kostkę kroję cebulkę i obie kiełbasy


Najpierw w rozgrzanym naczyniu umieszczam mięso, po chwili, kiedy lekko zacznie się wytapiać z niego tłuszcz dodaję cebulkę. Mieszając od czasu do czasu zostawiam na niewielkim ogniu.


W tym czasie kroję oczyszczoną, pozbawioną głębia kapustę na drobne paski lub inaczej.


Dodaję do kiełbasy i szklistej już cebuli, podlewam ledwie połową szklanki wody.


Dodaję liść, ziele i pieprz oraz kminek.


Mieszam delikatnie, kapusta powoli zmniejsza swą objętość i wkrótce lekko pokipuje, można teraz ją przykryć i udusić do miękkości.


Wystarczy na to około 15 minut.


Teraz dodaję śmietanę, mieszam i dosmaczam po zagotowaniu solą i pieprzem. W innej wersji można zamiast śmietany dodać trochę pasty pomidorowej.


Już po wyłączeniu kapusty dodaję całkiem sporo posiekanej pietruszki.


Idealne uzupełnienie bigosiku stanowią młode ziemniaki ze świeżym koperkiem.


Łatwo, zdrowo i po polsku. Mniam, mniam


#młodakapusta #bigoszmlodejkapusty #obiad #itbmtt

2 komentarze: